27 lat pracy w szpitalu. Bożena Miller odchodzi na zasłużoną emeryturę

Z uśmiechem, klasą i ogromnym bagażem doświadczeń – po 27 latach pracy w naszym szpitalu Pani Bożena Miller żegna się z zespołem i przechodzi na zasłużoną emeryturę. To koniec pewnej epoki i początek nowego etapu życia pełnego pasji, wolnego czasu i spełniania marzeń.

Pani Bożena przez prawie trzy dekady pracowała na różnych stanowiskach, z oddaniem i odpowiedzialnością. Zawsze można było na nią liczyć: cierpliwa, zaangażowana, lojalna. Współpracownicy podkreślają jej empatię, spokój i niezwykłą umiejętność łączenia sprawności organizacyjnej z ciepłem i życzliwością wobec pacjentów i zespołu.

Dyrektor Wioletta Śląska-Zyśk dziękując za wspólne lata pracy powiedziała:

- Pani Bożena to osoba, która tworzyła ten szpital przez swoją codzienną obecność, rzetelność i serce. Dziękujemy za wszystko, co wnosiła przez te lata do naszej społeczności. Życzymy zdrowia, radości i pięknych chwil w tej nowej, zasłużonej odsłonie życia.

Cały zespół Warmińsko-Mazurskiego Centrum Chorób Płuc dołącza się do tych słów – dziękujemy i życzymy Pani wszystkiego, co najlepsze! Na zdjęciu znajduje się grupa około 20 osób – pracowników szpitala i członków zarządu Warmińsko-Mazurskiego Centrum Chorób Płuc. Zdjęcie wykonano w jasnej sali z krzesłami ustawionymi w rzędach. Na pierwszym planie, w centralnej części zdjęcia, siedzi Pani Bożena Miller – kobieta w średnim wieku z krótkimi, siwymi włosami. Trzyma w ramionach duży bukiet kolorowych kwiatów, zawinięty w różowy papier. Obok niej, klęcząc, uśmiecha się dyrektor szpitala – Wioletta Śląska-Zyśk. Za nimi stoją współpracownicy i członkowie zarządu – kobiety i mężczyźni w różnym wieku, ubrani w codzienne lub służbowe stroje. Wszyscy uśmiechnięci, w serdecznej atmosferze pożegnania. Zdjęcie uchwyciło moment wręczenia kwiatów z okazji przejścia Pani Bożeny na emeryturę.