Nasza Wigilia, jak w... rodzinie!

Nie była oficjalną uroczystością ani wydarzeniem „na pokaz”. Była natomiast spotkaniem, które pozwoliło nam na chwilę zwolnić i pobyć razem, w gronie ludzi, którzy na co dzień tworzą Warmińsko-Mazurskie Centrum Chorób Płuc.

2

Tegoroczna Wigilia miała spokojny, kameralny charakter. Bez rozbudowanej oprawy, za to z tym, co w świętach najważniejsze: rozmową, życzliwością i poczuciem wspólnoty. W jednym miejscu spotkali się pracownicy różnych zawodów i działów. Ci, którzy na co dzień współpracują w trudnych i odpowiedzialnych warunkach, tym razem mogli spojrzeć na siebie nie przez pryzmat obowiązków, ale wzajemnych relacji.

To były chwile, które przypomniały, że nasz szpital to nie tylko procedury, grafiki i dyżury. To przede wszystkim ludzie. I więzi, które, choć czasem budowane w biegu po zdrowie naszych pacjentów, w takich momentach stają się wyraźnie widoczne.

Tegoroczna Wigilia w WMCCP miała wyjątkowo rodzinny charakter. Bez długich przemówień, bez listy gości honorowych. Zamiast tego – rozmowy, uśmiechy, ciepłe spojrzenia i poczucie, że jesteśmy razem. Naprawdę razem.

W jednej sali spotkali się pracownicy medyczni, administracyjni i techniczni. Ludzie, którzy na co dzień pracują pod presją, w odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentów. Tego dnia mogli na chwilę zwolnić, jak w rodzinie.

Były życzenia, był opłatek, były kolędy. Była obecność kapelana naszego szpitala, księdza Dariusza Sonaka, który pobłogosławił opłatek i wprowadził nas w prawdziwie wigilijny nastrój. Ale przede wszystkim była bliskość.

W takich momentach widać jak w soczewce, że WMCCP to nie tylko instytucja. To wspólnota ludzi, którzy mimo codziennych wyzwań, zmęczenia, a czasem także różnic zdań, potrafią być dla siebie wsparciem. A tam, gdzie jest wsparcie, jest też radość. Prawdziwa i niewymuszona.

Wigilia przypomina, dlaczego to, co robimy na co dzień, ma sens. Bo za procedurami, dyżurami i dokumentacją stoją ludzie, ich relacje i wzajemne zaufanie.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli razem z nami. To były dobre chwile, takie, które zostają w pamięci!

1