Nowy rok 2026 rozpoczął się w Sejmie RP od ważnej debaty medycznej poświęconej przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (POChP). To jedn z najpoważniejszych, a jednocześnie najmniej rozpoznawalnych chorób cywilizacyjnych.

7 stycznia 2026 r. konferencję zorganizowano wspólnie z Parlamentarnym Zespołem ds. Chorób Płuc. W dyskusji udział wzięli przedstawiciele środowiska medycznego, instytucji publicznych, organizacji pacjenckich oraz eksperci kliniczni. Warmińsko-Mazurskie Centrum Chorób Płuc reprezentował lek. Jacek Owczarczyk, zastępca dyrektora ds. medycznych WMCCP.
Podczas debaty wielokrotnie podkreślano, że POChP to choroba, która przez lata rozwija się bez wyraźnych objawów, a pacjenci trafiają do systemu ochrony zdrowia zbyt późno, często dopiero w momencie hospitalizacji.
- Coraz wyraźniej widać, że choroby płuc pozostają niedoszacowane – zarówno jeśli chodzi o procedury, jak i o finansowanie leczenia. To powoduje, że system reaguje za późno, a pacjent płaci za to zdrowiem i jakością życia – zwracał uwagę lek. Jacek Owczarczyk.
Skalę problemu potwierdzają dane zaprezentowane podczas konferencji. Z badań Kantar wynika, że jedynie 25% Polaków słyszało o POChP, a w grupach najwyższego ryzyka świadomość choroby spada do 15%. Co trzecia osoba dowiaduje się o diagnozie dopiero w szpitalu, gdy zmiany w płucach są już nieodwracalne.
Eksperci zwracali również uwagę na ogromne koszty społeczne choroby, szacowane na blisko 16 mld zł rocznie oraz na potrzebę wzmocnienia profilaktyki i opieki ambulatoryjnej.
- Bez zwiększenia dostępu do spirometrii, wsparcia dla pacjentów rzucających palenie i lepszej koordynacji opieki nie odwrócimy tego trendu. POChP musi przestać być chorobą „niewidzialną” dla systemu – podkreślał lek. Jacek Owczarczyk.
Debatę w Sejmie zwieńczył wernisaż akcji edukacyjnej, który, jak podkreślali organizatorzy, ma być nie tylko prezentacją danych, ale również apelem o większą świadomość, empatię i wspólne działania na rzecz zdrowia płuc.


