Są chwile, w których trudno znaleźć właściwe słowa, które skłaniają do refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Tego dnia (piątek 28 lutego), w ciepłej, pełnej wdzięczności atmosferze, w naszym Centrum wybrzmiało najważniejsze słowo: „Dziękujemy!”.
Nie było to pożegnanie, lecz podziękowanie – dla prof. dr hab. n. med. Anny Doboszyńskiej, symbolu olsztyńskiej pulmonologii, lekarki z powołania, mentorki pokoleń młodych medyków i człowieka, który zawsze widział w pacjencie nie tylko przypadek medyczny, ale przede wszystkim człowieka w potrzebie.
„To nie koniec, to nowy rozdział”
Prof. Anna Doboszyńska przez dekady pracy zmieniała oblicze pulmonologii, uczyła młodych lekarzy, wprowadzała innowacje i dbała o rozwój szpitala. Na szczęście nie mówi „żegnam”. Wciąż pełna zapału do pracy (na szczęście!) pozostaje częścią zespołu WMCCP, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem.
- Lata pracy, setki wyleczonych pacjentów, tysiące godzin nauczania – to spuścizna, którą zostawia Pani Profesor. To także wartości, które przekazuje kolejnym pokoleniom lekarzy. Olsztyn i nasz szpital nie byłyby tym samym miejscem bez Pani Profesor – powiedziała Wioletta Śląska-Zyśk, Dyrektor WMCCP.
Lekarka z powołania, nauczycielka z misją
Zanim stała się twarzą olsztyńskiej pulmonologii, zdobywała doświadczenie w najlepszych ośrodkach w kraju i na świecie – od Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, przez oddziały szpitalne w Międzylesiu, po badania naukowe w Kuala Lumpur.
W 2012 roku objęła kierownictwo Kliniki Pulmonologii w Olsztynie, a rok później została Konsultantem Wojewódzkim w Dziedzinie Chorób Płuc. Dzięki jej inicjatywie w 2019 roku powstał Ośrodek Diagnozowania i Leczenia Chorób Rzadkich Układu Oddechowego, który do dziś ratuje zdrowie i życie pacjentów z całej Polski.
Ale to nie tylko tytuły i osiągnięcia. To setki ludzkich historii. Pacjentów, których nie tylko leczyła, ale których prowadziła za rękę w ostatnich chwilach życia. Studentów, których uczyła nie tylko medycyny, ale także etyki, empatii i odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji.
- To, że mogłam być z nimi, gdy umierali, jest dla mnie niezwykłym darem – mówiła wzruszona.
Mistrzyni i legenda
Nie sposób wymienić wszystkich nagród i wyróżnień, jakie otrzymała – Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi, odznaczenia Ministra Zdrowia, liczne nagrody akademickie oraz międzynarodowe wyróżnienia. Jednak dla niej największym uznaniem zawsze byli ludzie – pacjenci, studenci i współpracownicy.
To właśnie za swoją niezwykłą pracę i zaangażowanie w naszym Centrum i na naszym UWM została uhonorowana najbardziej prestiżowymi wyróżnieniami regionalnymi, takimi jak Odznaka Honorowa za Zasługi dla Województwa Warmińsko-Mazurskiego, czy tytuły: Osobowość Roku Warmii i Mazur oraz Zasłużona dla Warmii i Mazur.
- Chciałabym, żeby przy całym postępie nauki i coraz bardziej zaawansowanych technologiach, chory człowiek nadal był w centrum uwagi wszystkich pracowników ochrony zdrowia – podkreśliła podczas uroczystości.
Co dalej?
Czy to czas na odpoczynek? Może będzie to moment, by odkryć nowe pasje – ogród pełen kwiatów, podróże w dalekie kraje, książki, które czekały „na później”?
Nie! Prof. Anna Doboszyńska pozostaje z nami. Z jej mądrości i doświadczenia wciąż będą czerpać lekarze i pacjenci.
- Jesteśmy wdzięczni Pani Profesor za wiedzę, za serce, za każdą chwilę spędzoną z nami. To nie koniec, to nowy rozdział – podkreśla dyrektor Wioletta Śląska-Zyśk.
PANI PROFESOR. DZIĘKUJEMY!